Trening crossfit: te suplementy szkodzą!

Trening crossfit: te suplementy szkodzą!

Redakcja

2016-09-06

1 komentarz

Okazuje się, że nie wszystkie suplementy wychodzą nam na zdrowie. Co gorsza, w grupie tych niekorzystnych składników znajdują się substancje powszechnie znane i wykorzystywane w wielu produktach spożywczych. Na jakie suplementy powinniśmy szczególnie uważać, zwłaszcza gdy trenujemy crossfit?

Istnieje wiele substancji, których wpływ na zdolność do wysiłku fizycznego wykazuje działania uboczne i toksyczne. Wśród nich można wymienić tak popularne składniki jak: żeń-szeń, buzdyganek ziemny, kozieradka pospolita, l-tyrozyna, magnez, ryboza czy liczne witaminy.

Największą niespodzianką jest fakt, że na liście niekorzystnych składników suplementów znalazła się karnityna czy podstawa praktycznie wszystkich napojów energetycznych - tauryna. Dlatego jeżeli następnym razie wydasz pieniądze zastanów się, czy właśnie to wyjdzie Ci na zdrowie. 

Czytaj także: Czy wegetarianizm i uprawianie sportu się wykluczają?

Na liście produktów znalazł się tak popularny dla sportowców magnez. Niestety to nie jest antidotum na skurcze. Tym bardziej, że samo zaaplikowanie tabletki nie jest pomocne, bo proces ich powstawania jest skomplikowany. Dlatego rekomendujemy jego stosowanie jedynie w sytuacji, gdy notujemy jego niedobory. Magnez w nadmiarze jest przeszkodą w osiąganiu lepszych wyników sportowych, ponieważ działa odprężająco na mięśnie i zmniejsza ich kurczliwość. 

Na jakie składniki warto szczególnie uważać?

Buzdyganek ziemny to jeden ze składników powszechnie reklamowanych na potencję, lecz znajduje się także w licznych suplementach dla sportowców. Tymczasem w Australii jest uznawany za substancję trującą, dlatego jego użycie w produkcji tabletek jest zakazane. Na buzdyganka można natrafić w sklepie z odżywkami - jest powszechnie reklamowaną substancją pobudzającą wydzielanie testosteronu.

Witamina E to witamina, na którą powinni być wyczuleni panowie w średnim wieku. Zgodnie z wynikami badań ekspertów w Cleveland regularne przyjmowanie witaminy E prowadzi do zwiększonego ryzyka wystąpienia prostaty o 17 procent. Suplementacja z przedstawioną witaminą nie jest rekomendowana dla sportowców, ponieważ może doprowadzić do osłabienia mięśni, bólu głowy i pogorszenia jakości widzenia. 


Dodaj komentarz

Komentarze

chelsea87

2016-09-12 14:20:19


crosfitt czy inny rodzaju sportu - to nie ma znaczenia! wszystkie suple działają w każdym sporcie tak samo

ZdrowieMężczyznaTreningi